Pierwsi chrześcijanie i sobotni dzień odpoczynku.


ANTIOCHIA

Z relacji biblijnej dowiadujemy się iż pierwsi chrześcijanie zgodnie z przykazaniem odpoczywali w dniu sobotnim. Z Księgi dziejów Apostolskich czytamy, że sobota była tym jedynym dniem, w którym apostołowie byli wciąż zaangażowani w tygodniowej służbie Bożej. Apostoł Paweł i jego towarzysze, gdy odwiedzili Antiochię weszli do synagogi i usiedli. "Oni zaś przeszli przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień sobotni do synagogi i usiedli." (BT) Dz 13:14

Po odczytaniu wyjątków z Pisma Świętego zostali zaproszeni do przemówienia. Po wygłoszonym kazaniu wiele osób, a wśród nich byli i poganie, prosiło go, aby i w następną sobotę głosił im Słowo Boże. Pozostali więc w Antiochi aż do następnej soboty. "W następny szabat zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego."(BT) (Dz 13:44)

Gdyby Paweł nie przypisywał sobocie żadnego większego znaczenia, to nie powiedziałby im kiedy i w jaki dzień się ponownie spotkają na słuchanie Słowa Bożego. W wierszu 44 jest jednak wyraźnie podkreślone, że z tym spotkaniem czekał do następnej soboty. Wtedy to zgromadziło się całe miasto, sami poganie - spotkali się właśnie w sobotę.



TESALONIKA

W Tesalonice podobnie, sobota jest dniem spotkań chrześcijan, "Paweł według swego zwyczaju wszedł do nich i przez trzy szabaty rozprawiał z nimi. Na podstawie Pisma wyjaśniał i nauczał: Mesjasz musiał cierpieć i zmartwychwstać. Jezus, którego wam głoszę, jest tym Mesjaszem. Niektórzy z nich, a także pokaźna liczba pobożnych Greków i niemało znamienitych kobiet uwierzyło i przyłączyło się do Pawła i Sylasa." (BT) Dz 17:2-4 Znajdujemy tutaj wzmiankę o poganach, o wielkim tłumie Greków. O wszystkich powiedziane jest, że przyszli słuchać słowa Bożego i aby modlić się w dzień sobotni. Właśnie sobota była tym szczególnym dniem spotkań.



KORYNT

Z Koryntu, gdzie Paweł przebywał przez półtora roku mamy takie oto sprawozdanie, gdzie spotykali się w każdą sobotę: "A co szabat rozprawiał w synagodze i przekonywał tak Żydów, jak i Greków." Dz 18:4 (BT). Zauważamy, że zawsze sobota jest czasem spotkań. Czy Apostoł Paweł uczęszczał do synagogi, dlatego że wiedział iż zawsze zastanie tam pewną grupę słuchaczy? Oczywiście że nie.



FILIPIA

W Filipii Paweł i jego towarzysze w dzień sobotni udali się poza miasto nad rzekę, na miejsce, gdzie miały zwyczaj odbywać się modlitwy "W szabat wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie - jak sądziliśmy - było miejsce modlitwy. I usiadłszy rozmawialiśmy z kobietami, które się zeszły." (Dz 16:13) Weźmy pod uwagę to że miasto Filipia leży w rzymskiej koloni, gdzie nie ma synagog. Oprócz tego na szczególną uwagę zsługuje fakt, że ewngelista Łukasz, który napisał tę księgę określa sobotę, jako szczególny dzień, w którym się zeszli, aby się modlić, i spisał to wiele lat po śmierci i zmartwychwstaniu Pana Jezusa jak jest to tutaj przedstawione. To właśnie w sobotę Paweł opuścił gwar miejski, aby znaleźć ciche miejsce na modlitwę. Spotykali się nad brzegiem rzeki. W ten sposób święcili sobotę.

Świadectwo księgi Dziejów Apostolskich potwierdza nam iż apostołowie uczestniczyli w służbie Bożej w dzień sobotni i dzień ten był powszechnie uznawany przez chrześcijan. Nie mamy żadnej wzmianki ani biblijnej ani historycznej, jakoby Chrystus miał ustanowić inny dzień odpoczynku.



Zgodnie z zapisem w Ewangelii Łukasza 4,16 "zwyczajem" Chrystusa było iść do synagogi w dzień sobotni. W czasie śmierci i pogrzebu Pana Jezusa, niewiasty które przyszły z Nim z Galilei "zgodnie z przykazaniem zachowały spoczynek szabatu. "Łk 23:56 (BT) Autor wykazał tymi oto słowami, iż nie było żadnego Bożego zalecenia, by zaniechać święcenia soboty. A więc one wciąż zachowywały siódmy dzień tygodnia! Możemy ponadto odnotować fakt, że Łukasz nie dopuszczał myśli o jakiejkolwiek zmianie soboty na niedzielę, gdy pisał swe sprawozdanie kilkadziesiąt lat po ukrzyżowaniu Chrystusa. Pisze on o zachowywaniu soboty zgodnie z przykazaniem w pełnej świadomości, bez żadnych aluzji o "niby" nowo ustanowionej niedzieli. 10 przykazań w tym czwarte przykazanie dotyczące zachowywania dnia sobotniego obowiązywały nadal i był to oczywisty fakt, którego nikt nie zmienił.

Pomimo upływu wielu lat po ukrzyżowaniu dniem w którym nadal spotykali się chrześcijanie była sobota. Co ciekawe w Piśmie Świętym nie znajdziemy ani jednej wzmianki o innym dniu odpoczynku, ani słów Pana Jezusa ani apostołów, ani uczni. Nie znajdziemy wzmianki ani o niedzieli, ani słów o niby duchowym odpocznieniu.

Nie znajdziemy nawet najmniejszej sugestii, jakoby Chrystus lub chrześcijanie znieśli przykazanie mówiące o odpoczynku w sobotę. Nie znajdziemy tego w żadnej księdze począwszy od pierwszej po ostatnią.

Nie znajdziemy żadnej nauki unieważniającej czwarte przykazanie, żadnego wyjaśnienia unieważniającego sobotę. Nie ma w Biblii ani jednego "teologicznego zdania" interpretujące te zmiany. Gdyby IV przykazanie zostałoby zmienione w jakikolwiek sposób, na pewno tak ważna kwestia byłaby wyjaśniona.

Pismo Święte natomiast przedstawia mocne i potężne dowody na zachowywanie dnia sobotniego przez pierwszych chrześcijan w tym zdanie, które potwierdza ważność tego dnia w Nowym Przymierzu (Hbr 4,9),

Zastanwiający jest fakt na jakiej podstawie unieważnia się czwarte przykazanie, skoro w całej Biblii, dniem odpoczynku jest tylko i wyłącznie siódmy dzień tygodnia.

Chrześcijanie nie pracowali w sobotę, wyraźnie wyszczególniali ten dzień, oni wychodzili poza miasto, spotykali sie przy Słowie Bożym w sobotę, czytali Pisma w sobotę, sobota była dniem przeznaczonym na służbę Bożą, a sam Pan Jezus powiedział: "To sobota jest ustanowiona dla człowieka".


Gdy wczytamy się w szczegóły wszystkich czynów Pana Jezusa w dzień sobotni jasne się staje, że;
1. brał udział w nabożeństwie,
2. dokonywał czynów miłosierdzia, które jako Pan dnia sobotniego uważał za zgodne z intencją tego dnia,
3. nigdy nie zniósł i nigdy nie zamierzał znosić soboty jako dnia odpoczynku i służby Bożej.


DLATEGO SOBOTA POZOSTAJE NADAL
DNIEM ŚWIĘTYM DLA CHRZEŚCIJAN
(HBR 4,9)



"A zatem pozostaje odpoczynek sobotni dla ludu Bożego."
(Hbr 4,9)

Wisła 23 październik 2005